Pasja robienia w skórze, czyli zacznij podążać własną ścieżką

Kaletnictwo może być hobby, któremu poświęcamy się co jakiś czas. Ale może też być całkowicie pochłaniającym sposobem życia. W dzisiejszym wpisie prezentujemy zbiór porad dotyczących skóroróbstwa na przykładzie jednego z najbardziej fenomenalnych kaletników – Hamisha Lamley’a. 

Hamish Lamley i skóra w motywach Piktów

Hamish Lamley to szkocki rzemieślnik, który całe życie poświęcił robieniu w skórze. Prowadzący nieco ekscentryczny tryb życia, Lamley znany jest z tworzenia różnego typu wyrobów ze skóry. Cechą wspólną większości dzieł jest nawiązywanie do kultury Szkocji,a przede wszystkim kultury Piktów, czyli grup etnicznych mówiących w języku celtyckim, mieszkających we wczesnym średniowieczu na terenie współczesnej Szkocji. We własnej pracowni, Pictavia Leather, tworzy niesamowite koncepcje wyrobów skórzanych. Większość z nich opatrzona jest runami lub grafikami piktowymi, nawiązującymi do średniowiecznych czasów. Dzieła mają charakter zdecydowanie rustykalny i magiczny, ale są też oczywiście nader praktyczne. Ostatecznie jednym z celów jest odwzorowanie tego, w jaki sposób ubierali się i żyli Piktowie. Trudno więc uznać taką działalność za mainstream, jednak, jak się okazuje, obranie niszy może być najlepszym pomysłem dla młodego kaletnika.

Kaletnictwo średniowieczne – jak to się wszystko zaczęło?

W życiu Hamisha jest pewien punkt krytyczny – długi pobyt w szpitalu na skutek rozległych obrażeń kręgosłupa. Wszelkie cięższe prace fizyczne stały się dla niego wykluczone. Aby zachować świeżość umysłu i sprawność rąk, zaczął interesować się skórą, z którą ze względu na średniowieczne zainteresowania miał już wiele wspólnego. Takie są początki pierwszej galanterii skórzanej tworzonej przez Pictavia Leather.
Jednak początkowo wyroby Hamisha nie różniły się od innych. Mówiąc najprościej, tworzył dzieła, które tworzyli inni kaletnicy. Dziś jest krytykiem tej koncepcji. Jeśli czytasz ten artykuł, ponieważ szukasz swojej własnej, indywidualnej ścieżki kaletniczej, to wiedz, że musisz postawić na swój styl. Nie ma co wzorować się na tym, czego pełno wokół. Stylem Hamisha stały się wzory Piktów. Wbrew pozorom okoliczności były pomocne – w jego miejscowości znajdowało się muzeum, w którym prezentowano pozostałości po tej owianej wieloma niewiadomymi kulturze. Kaletnik skrzętnie stworzył szkice tych zabytków, poznał je i na tej podstawie zaczął tworzyć własne – trzymając się sztywno specyficznego stylu historycznego.

Sukces przyszedł sam

Dzisiaj Pictavia Leather jest wciąż bardzo niszową pracownią, jednak na brak zamówień właściciel nie może narzekać. Pomimo tego, że początkowo nikt za bardzo nawet nie wiedział, kim byli Piktowie. Nikt w okolicy nie robił w skórze w ten sposób. Specyficzny styl opłacił się jednak, a Hamish nie tylko może cieszyć się z całkowitej niezależności i spełnienia zawodowego, ale dalej się rozwijać. I propagować szerzej kulturę Piktów, którą się interesuje.

Najważniejsze porady dla młodego kaletnika

Czego każdy, kto uwielbia pracować w skórze naturalnej, może nauczyć się od szkockiego rzemieślnika? Z pewnością wielu rzeczy! Poniżej prezentujemy najważniejsze i najczęściej podkreślane przez Hamisha Lamlye’a uwagi. Zastosuj się do nich, a może otworzyć się przed Tobą podobna droga, jak przed szkockim kaletnikiem.

Wyznacz jasne cele i oczekiwania

Gdy wyruszasz w swoją drogę kaletniczą, nie musisz od początku wszystkiego mieć opracowanego. Dobrze jest jednak, gdy cały czas nad tym myślisz i znajdziesz swój ostateczny cel dość prędko. W przypadku jednej osoby to mogą być inspiracje związane z historią, ktoś inny może mieć bardziej zamysł stricte modowy lub użytkowy. Dobrze jest czasem zatrzymać się w miejscu, gdy już pierwsze ruchy radłem i szydłem kaletniczym mamy za sobą, aby znaleźć dominującą inspirację.

Szczegóły mają znaczenie

Małe zmiany mogą prowadzić do ogromnych ulepszeń. Radą Hamisha dla początkujących kaletników jest to, aby dokładnie sprawdzać jakość wyrobów ze skóry. Wszystko może mieć znaczenie, a diabeł tkwi w szczegółach. Z czasem warto więc inwestować w coraz lepsze narzędzia kaletnicze, gwarantujące lepsze rezultaty naszych działań. Konieczne jest skupienie się na krawędziach skóry, które są trudnymi do opanowania elementami każdego wyrobu.

Testuj i zawsze bądź otwarty na krytykę

Nie chodzi o skrajności i podążanie za mainstreamem, ale co z tego, że tworzymy wyśmienite produkty skórzane, jeśli nikt ich nie może ocenić? Albo gdy nie jesteśmy otwarci na krytykę i wprowadzenie jakichkolwiek zmian?

Aby poprawić użyteczność i design, warto sprawdzić reakcję innych osób. Jeśli robisz galanterię skórzaną – np. paski do spodni, portfele i portmonetki – zadanie to jest wyjątkowo łatwe. Daj swoje wyrobu, choćby za darmo, komuś do testowania. Otrzymasz dzięki temu niezwykle cenny feedback, który będzie dużą pomocą w odniesieniu sukcesu w kaletnictwie!

Czasami nie warto zbyt długo się zastanawiać

Nie ma co odkrywać koła na nowo, ani mocować się z otwartymi już drzwiami. Hamish przekonuje, że wcale nie trzeba robić czegoś, czego nigdy wcześniej nie robiono. Choć jego hobby jest bardzo oryginalne, to w pewnym sensie nie ma wcale zbyt wiele inwencji – przecież naśladuje on dorobek istniejącej kiedyś kultury (szkockich Piktów), a nie tworzy własnej od nowa! Na świecie jest wiele inspiracji, z których warto korzystać. Jeśli jesteś na początku, postaraj się poszukać swojej ścieżki, ale też staraj się unikać tego mechanizmu, który cały czas kazałby odrzucać kolejne pomysły z myślą, że może nie są wystarczająco dobre. To błędne koło. Podążaj za pasją, a odniesiesz sukces!

Strefa polskiego makera

Polecane wpisy

Polecane produkty

PRODUKTY

SPRAWDŹ NASZĄ OFERTĘ

WYKOŃCZENIE KRAWĘDZI SKÓRY

NARZĘDZIA DO OBRÓBKI SKÓRY

OFERTA SKÓR

NITY I NAPY

PASY ZE SKÓRY

KNIFEMAKING

Przewiń do góry