Emil Handmade Knives

Jaka jest twoja super moc…?

 

Nie wiem, czy taka super, ale na pewno  bardzo pomocna. Wydaje mi się, że łatwo przychodzi mi łączenie ciekawego designu moich noży wraz z ich właściwościami użytkowymi. Do każdego narzędzia pochodzę tak, jakby miało mi ono służyć przez kolejne lata a przy tym cieszyć oko. Chyba stąd właśnie bierze się ten pozytywny feedback od moich klientów.

 

Pierwszy projekt

 

Pierwszy nóż zrobiłem jakieś cztery czy pięć lat temu. Na pytanie „dlaczego” odpowiadam dość prosto; ponieważ zawsze chciałem mieć nóż ze stałą głownią. Nigdy się nie złożyło, żebym jakiś kupił albo dostał, tak więc kiedy trafiłem na filmiki o knifemakingu, a potem na forum knives.pl, postanowiłem spróbować sił samemu. Wiele godzin czytania poskutkowało całkiem przemyślanymi konstrukcjami, które zostały pochwalone przez kolegów z większym stażem.

 

Skąd wzięła się ta pasja?

 

Pasję do majsterkowania miałem zaszczepioną od dzieciaka, chociaż skończyłem zupełnie inne studia, miałem gdzieś z tyłu głowy, że mógłbym zostać kiedyś szczęśliwym rękodzielnikiem. Za noże wziąłem się w momencie, kiedy miałem podstawowy warsztat pod nosem i trochę więcej czasu niż zwykle, dalej potoczyło się naturalnie. Na szczęście miałem dość uporu i siły by postawić na swoim.

 

Jaki był Twój pierwszy projekt?

 

Pierwsze projekty powstawały trochę po omacku, ponieważ nie miałem nawet żadnych noży, na których mógłbym się wzorować. Jednak model „Kwiczoł” będący w 100% moją inwencją zdecydowanie pomógł mi się wybić. Malutki neck knife w skórzanej pochewce powstał w dziesiątkach o ile nie setkach egzemplarzy, zyskując przy tym pozytywne opinie pierwszych klientów.

 

Skąd czerpiesz inspiracje?

 

Sam dużo podróżuję i sporo czasu spędzam poza domem, zawsze mam przynajmniej jeden ze swoich noży ze sobą. Nosząc go i pracując nim szukam sposobów by jeszcze bardziej poprawić ergonomię i funkcjonalność. Jeśli chodzi o aspekty wizualne, to bardzo dużo rysuję, notuję i kombinuję bazując na swoich wcześniejszych projektach, starając się przy tym nikogo nie kopiować. Ogromną inspiracją są dla mnie klienci, których uwagi i potrzeby mocno kierunkują tym jak będą wyglądać kolejne modele.

Dwa niezastąpione narzędzia…

Tu chyba bez zbędnego romantyzmu mogę napisać, że jest to szlifierka taśmowa oraz wiertarka kolumnowa. Choć warsztat wciąż się rozbudowuje i maszyn stale przybywa.

 

Jak wygląda twój proces tworzenia nowych projektów?

 

O tym jak powstają noże nie będę się tu za bardzo rozpisywał, każdy może obejrzeć setki materiałów na YT.
W całym procesie tworzenia bardzo lubię te pomazane szkice na kartkach, krzywo wycięte nożyczkami, często brudne i pomięte. Kiedy je komuś pokazuję, rzadko spotyka się to z aprobatą, ponieważ trzeba mieć na prawdę mnóstwo wyobraźni i sporo doświadczenia, żeby tam coś dostrzec. Potem powstaje nóż 1:1 pasujący do szkicu wymiarami i geometrią, ja odczuwam ogrom satysfakcji, że pomysł z głowy przelany na papier stał się funkcjonalnym narzędziem.
Lubię też znosić do domu różne kawałki drewna, często zagrzybione, popękane i na pierwszy rzut oka zwyczajnie brzydkie. Lata sezonowania, staranne cięcie i stabilizacja sprawiają, że jakiś niepozorny pniak, w postaci pięknych okładek trafia na rękojeść mojego noża.

Z jakiego projektu jesteś najbardziej dumny?

 

Najbardziej jestem dumny z projektu „Emu”. Jest to nóż który miałem w głowie przez dobre 3 lata. Długo nie umiałem go narysować ani tym bardziej zrobić. Koniec końców się udało, powstał nóż ogólnego zastosowania o bardzo dobrym stosunku wagi do wytrzymałości. Design bardzo przypadł klientom do gustu, obecnie jest to mój nr 1.

Jeśli chcesz skontaktować się z Emil Handmade Knives, odwiedź jego profile na Facebooku lub Instagramie:

https://www.facebook.com/EmilHMknives

https://www.instagram.com/emil_handmade_knives/

Strefa polskiego makera

Polecane wpisy

Polecane produkty

PRODUKTY

SPRAWDŹ NASZĄ OFERTĘ

WYKOŃCZENIE KRAWĘDZI SKÓRY

NARZĘDZIA DO OBRÓBKI SKÓRY

OFERTA SKÓR

NITY I NAPY

PASY ZE SKÓRY

KNIFEMAKING

Przewiń do góry